
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPodatki wzrosną od nowego roku średnio o 5%.
Jak argumentował podczas sesji burmistrz Arseniusz Finster, taka decyzja związana jest z coraz trudniejszą sytuacją finansową samorządu, wywołaną podwyżkami cen prądu, gazu, usług, a także przerzucaniem na miejski budżet obciążeń z tytułu wprowadzonych przez rząd podwyżek dla nauczycieli.
- Nasze dochody z tego tytułu, jeżeli wszyscy zapłacą ten podatek o 5% wyższy, wzrosną o 1 mln złotych. To jest bardzo mało i jestem przekonany, że nie mieliśmy innego wyjścia, jak te podatki o 5% podnieść. I tak będziemy mieli olbrzymie perturbacje z finansowaniem zadań własnych w przyszłym roku.
Arseniusz Finster
Jednak nie wszystkich radnych przekonały argumenty burmistrza. "Nie widzę powodu, by opłaty podnosić", mówił radny Bartosz Bluma.
- Po znacznej podwyżce w ubiegłym roku wydawało się, że w kolejnym roku, jakże trudnym i dotkliwym finansowo dla wielu mieszkańców, podwyżka nie będzie miała miejsca. Niestety jest zupełnie odwrotnie. Trudno mówić, żebyśmy my jako klub radnych PiS mogli te podwyżki zaakceptować.
Bartosz Bluma
Podwyżki podatków lokalnych w Chojnicach poparło 14 radnych, radni PiS-u zagłosowali przeciwko.

Słuchaj w: