
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo niezbyt dobra wiadomość dla Tucholi.
Polski Instytut Sztuki Filmowej odwołał wiosenną sesję i nie przeprowadzi naboru wniosków o dofinansowanie związanych z kinem inwestycji. To niezbyt dobra wiadomość dla Tucholi, która właśnie tu chciała zdobyć pieniądze na budowę i wyposażenie nowej sali kinowej na tyłach Tucholskiego Ośrodka Kultury. Koszt tego przedsięwzięcia, które - zgodnie z deklaracją ratusza - miało być prezentem dla tucholan na 100-lecie niepodległości, szacuje się na ok. 5,5 mln zł.
- Ponad połowa to jest wyposażenie. Chcieliśmy to etapować, zrobić to w ten sposób, że najpierw zbudować infrastrukturę i zamierzaliśmy w pierwszym jakby rozdaniu wystąpić o budowę infrastruktury, a dopiero później o wyposażenie, natomiast w tej chwili to się przesuwa w czasie na pewno. Mamy nadzieję, że PISF nie zrezygnuje z sesji jesiennej, która zawsze była bardziej wyposażona w środki, bardziej bogatsza, że tak powiem no i będziemy próbowali szukać takich źródeł finansowania.
Piotr Mówiński
Mówi Weekend FM dyrektor Tucholskiego Ośrodka Kultury Piotr Mówiński.
Zgodnie z przyjętym harmonogramem, czas na budowę kina w Tucholi, to obecny i przyszły rok. Jak zaznacza Piotr Mówiński, ostateczną decyzję o ewentualnym samodzielnym finansowaniu inwestycji podejmie Rada Miejska.

Słuchaj w: