W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno [x]

Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

Reklama

Internet Chojnice

Reklama

Herbirol
  • czwartek, 26 marca 2020 7:53

Region:

Od środy szkoły w całej Polsce już oficjalnie nauczają zdalnie. Nie brakuje jednak problemów

Nie wszyscy uczniowie mają dostęp do internetu, brakuje też sprzętu.

Od środy szkoły w całej Polsce już oficjalnie nauczają zdalnie. Nie brakuje jednak problemów

fot. pexels.com

Od wczoraj (25.03) wszystkie szkoły w Polsce nauczają zdalnie. Jednak, jak tłumaczy dyrektor Wydziału Oświaty w Urzędzie Miejskim w Chojnicach, nie oznacza to wcale stworzenia wspólnej, jednakowej dla wszystkich platformy edukacyjnej.

- Zgodnie z rozporządzeniem nad całością stosowanych nowych metod nauczania odpowiada dyrektor szkoły. Dyrektor szkoły musi również zorganizować pracę dla pozostałych pracowników administracji, obsługi w taki sposób, aby zapewnić ciągłość funkcjonowania placówki.

Grzegorz Czarnowski

W chojnickich szkołach podstawowych do prowadzenia lekcji on-line używane są głównie E-dziennik oraz popularne komunikatory. Co na temat takiej nauki sądzą uczniowie?

- Najczęściej jest tak, że pani nam przesyła wiadomości na messengerze albo e-dzienniku i mamy to robić. Odsyłamy i dostajemy za to oceny.
- W domu gorzej się uczyć, ale się da, bo trzeba się samemu zmusić do tego, ale gdybyśmy nic nie robili przez te kilka tygodni, to wrócilibyśmy do szkoły i byśmy mieli mnóstwo zaległości.

Maja i Cezary

Mówią Weekend FM Maja i Cezary, uczniowie Szkoły Podstawowej numer 5 w Chojnicach.

Nie wszyscy uczniowie mają internet

Brak sprzętu, np. jeden laptop na kilkoro dzieci w rodzinie albo dostęp jedynie do telefonu - to niektóre z utrudnień, jakie po zaledwie jednym dniu funkcjonowania e-learningu zauważają nauczyciele szkół w Tucholi. Starają się dotrzeć do każdego ucznia, ale też oceniają, że ta forma nauczania nie do końca sprawdza się w naszych warunkach. W niektórych miejscach np. w ogóle nie ma dostępu do internetu.

- Nie ma internetu, wiem na pewno, w niektórych naszych rejonach, szczególnie na wsi, toteż dyrektorzy i koleżanki mi dzwonią, że mają trudności z tym. Będziemy wypracowywać taką metodę, nie wiem, jak to się sprawdzi w przypadku teraz tego ograniczenia poruszania się, że materiały będzie można odebrać w szkole. Myślę, że każdy dzień będzie przynosił tutaj inne rozwiązania, nowe.

Marzena Gumińska

Mówi Weekend FM dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Tucholi Marzena Gumińska.

Jej kadra pracuje, wykorzystując różne narzędzia: e-dziennik, platformy i strony edukacyjne proponowane przez MEN, ale także maile i messenger.

- Po tym jednym dniu zauważam mankamenty, ale też pewność, że jak zwykle sobie poradzimy - dodaje Marzena Gumińska.

Dzieci źle znoszą izolację

Szkoła Podstawowa nr 1 w Tucholi wprowadza do zdalnego programu nauczania zajęcia, które mają psychicznie podbudować pozostających w domu uczniów.

Nauczyciele z tej placówki zauważyli, że dzieci źle znoszą izolację, a ta trwa już dwa tygodnie - od momentu, kiedy ministerstwo edukacji zamknęło szkoły z powodu koronawirusa.

- Jednak mimo wszystko w szkole mieli możliwość porozmawiać ze swoimi równieśnikami, zajęcia dodatkowe, kluby sportowe itd. Prosiłam o dwa takie dni moich nauczycieli, żeby też skupili się na uczuciach naszych dzieci, porozmawiali online, wysłali jakieś ciekawe filmiki, żeby też ten poziom frustracji u tych dzieci troszeczkę zminimalizować.

Marzena Gumińska

Mówi Weekend FM dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Tucholi, Marzena Gumińska.

Jak ustaliło Weekend FM, rodzice dzieci z tej tucholskiej szkoły coraz częściej dzwonią i proszą o poradę szkolnego psychologa.

Większość szkół w regionie nie jest przygotowana do nauczania zdalnego

Jedni zadają dużo więcej, niż inni, Jedni umieją korzystać z platform edukacyjnych, a inni nie, a niektóre szkoły nie mają nawet e-dziennika. Nie wszystkie szkoły w regionie są gotowe na zdalną prace z uczniami. Tymczasem od wczoraj (25.03) zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji - uczniowie mają być oceniani za postępy w nauce, a w szkołach ma być realizowana podstawa programowa.

"Na szczęście, rozporządzenie ministra daje nam dużą dowolność" - mówi Weekend FM dyrektor sępoleńskiej oświaty Marek Tymecki:

- Pragnę uspokoić rodziców, postępy uczniów na pewno będą realizowane zgodnie z szkolnymi zasadami i regułami przyjętymi w każdej placówce. My jesteśmy w trudnym okresie, wszyscy się tego uczymy, tej nauki zdalnej również. Poprosiłem już nauczycieli, żeby nie przesadzali z tym zadawaniem do domu, żeby ta praca nie dotyczyła wyłącznie rodziców, a dotyczyła w większym stopniu uczniów.

Marek Tymecki

Dyrektor uznał także realizację podstawy programowej w obecnych warunkach, czyli bez fizycznej obecności nauczyciela z uczniami za niemożliwą. W szczególności chodzi tutaj o wprowadzanie nowych tematów, których wcześniej na lekcjach nie było.

U starszych dzieci w miarę dobrze, nieco trudniej w nauczaniu początkowym. Jak ze zdalnym nauczaniem radzi sobie największa podstawówka w Człuchowie?

Jest nieźle, jak na liczbę uczniów, którą mamy w szkole - tak dyrektor człuchowskiej "Jedynki" Jadwiga Suchacka odpowiada na pytanie o to, jak szkoła radzi sobie ze zdalnym nauczaniem. Do placówki na co dzień uczęszcza około 700 uczniów. Pedagodzy nawiązują z nimi kontakt poprzez internet. Jeśli jest to niemożliwe - telefonicznie. Rodzice wiadomości otrzymują na e-dziennik.

"Nieco trudniej jest w nauczaniu początkowym, bo rodzice muszą cały lub prawie cały swój czas poświęcić dzieciom, natomiast starszaki radzą sobie dobrze" - mówi Weekend FM dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Człuchowie Jadwiga Suchacka.

- Staram się dostosować do możliwości uczniów i rodziców, zwłaszcza, jak w rodzinach jest np. trójka dzieci, to już wtedy rodzic, który jeszcze gdzieś tam pracuje w domu też zdalnie, to tutaj też już obciążenie dla rodzica jest dość duże. Nauczyciele podchodzą do tego naprawdę tak zdroworozsądkowo.

Jadwiga Suchacka

Jak dodaje dyrektor Jadwiga Suchacka, pierwsze próby prowadzenia zajęć na odległość nauczyciele podjęli już w pierwszych dniach po zamknięciu placówki. Na dobre ruszyło to od 16 marca.


Od środy szkoły w całej Polsce już oficjalnie nauczają zdalnie. Nie brakuje jednak problemów
Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Komentarze do artykułu

Sport:

Reklama

Reklama

Polska i Świat:

Copyright © 2001-2020 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij