
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJest to jednak sytuacja tymczasowa, bo ogłoszony został nowy konkurs.
Agnieszka Kwietniewska nie objęła z początkiem nowego roku szkolnego stanowiska dyrektora Przedszkola im. Kubusia Puchatka w Przechlewie. Konkurs, który wygrała, został ostatecznie unieważniony. Wszystko dlatego, że komisja konkursowa niesłusznie nie dopuściła do procedury dwóch kontrkandydatek dotychczasowej szefowej placówki. Teraz konkurs został ogłoszony ponownie i do 15 października kandydaci mają czas na składanie dokumentów.
Agnieszka Kwietniewska miała pełnić obowiązki dyrektora do czasu rozstrzygnięcia powtórzonego konkursu. Złożyła jednak rezygnację i wójt musiał poszukać zastępstwa:
- Zostało to powierzone doświadczonej pracownicy pani Halinie Mazur, która w poprzednich latach była dyrektorem przedszkola. Wójt stwierdził, że nie chce eksperymentować z nowymi pracownikami, którzy nigdy nie pełnili tego stanowiska. Umowa między panią pełniącą obowiązki dyrektor a wójtem polega na tym, że do czasu wyłonienia nowego dyrektora pani Halina Mazur prowadzi przedszkole.
Jan Gajo
Mówi Weekend FM zastępca wójta gminy Przechlewo Jan Gajo.
Tymczasem w Szkole Podstawowej w Sąpolnie na stanowisku dyrektora pozostał Marek Ginter. Co prawda ani on, ani nikt inny nie zgłosił się do konkursu, ale pełnienie obowiązków szefa placówki zostało powierzone dotychczasowemu dyrektorowi tymczasowo. Taki stan ma obowiązywać do czasu wyłonienia następcy, ale nie dłużej, niż przez 10 miesięcy.

Słuchaj w: