
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoUznał tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał wczoraj (6.12.), że człuchowscy radni nie mieli prawa przyznać Ryszardowi Szybajle tzw. drugiego dodatku specjalnego do Pensji. Chodzi o 1 tys. 800 zł brutto miesięcznie za rzekomo zwiększony zakres obowiązków. Sprawa trafiła na wokandę, bo do sądu skierowali ją miejscy radni. Sąd oddalił jednak ich skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody pomorskiego. Dariusz Drelich uznał bowiem, że tzw. drugi dodatek specjalny nie przysługuje samorządowcom pochodzącym z wyboru i uchylił mówiący o tym zapis z lipcowej uchwały Rady Miejskiej w Człuchowie. Argumenty wojewody podzielił wczoraj (6.12.) sąd.
"Jeszcze nie wiem czy złożymy skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego" - mówi Weekend FM przewodniczący Rady Miejskiej w Człuchowie Jerzy Górny, który od naszego reportera dowiedział się o wyroku.
- Po zapoznaniu się z uzasadnieniem porozmawiam z burmistrzem i zobaczymy, jaka będzie decyzja.
Jerzy Górny
Dzięki tzw. drugiemu dodatkowi specjalnemu, wymuszona przez rząd obniżka wynagrodzenia Ryszarda Szybajły nie była tak dotkliwa. Pensja burmistrza Człuchowa spadła w lipcu z 12 100 zł do 11 980 zł. Na tę kadencję została już jednak dostosowana do nowych przepisów i wynosi 10 180 zł brutto miesięcznie.

Słuchaj w: