
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo aktualna wartość nieruchomości.
O ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego otrze się sprawa zwrotu należności za pałac w Boboszewie i otaczającą go działkę. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wezwał gminę Debrzno do zapłacenia blisko 520 tys. zł za zabytek i blisko 6 tys. metrów kwadratowych ziemi.
To aktualna wartość nieruchomości, jaką gmina Debrzno przejęła pod koniec ostatniej kadencji Mirosława Buraka w 2014 roku. Przez kolejne 10 lat - już za rządów Wojciecha Kallasa - miała czas na to, żeby przeznaczyć nieruchomość na cele publiczne. Kontrola KOWR-u wykazała, że to nie nastąpiło. Gmina płacić jednak nie chce. Złożyła do KOWR-u wniosek o umorzenie należności. Z kolei do szefa resortu rolnictwa zwróciła się z prośbą "o interwencję i mediacje".
"Spełniamy przesłanki do umorzenia" - mówiła na ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Marta Urbańska. Podkreślała, że gmina zdobyła milionowe dotacje i przygotowuje się do remontu pałacu.
Prace inwestycyjne na tym obiekcie rozpoczęliśmy jeszcze przed upływem 10-letniego terminu określonego w umowie, który upłynął w listopadzie 2024 r. Obecnie nadrabiamy zaległości z wcześniejszych lat i dążymy do porozumienia, bo takich spraw zaniedbanych z KOWR mamy znacznie więcej i bardzo chcę je rozwiązać w sposób partnerski bez nadmiernego obciążania budżetu gminy.
Marta Urbańska
Zastępca dyrektora pomorskiego KOWR-u Jarosław Jelinek zaznacza, że gmina zrobiła cokolwiek dopiero po kontroli ośrodka.
"Złożenie wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na krótko przed zakończeniem terminu wskazanego w akcie notarialnym nie stanowi wystarczającej przesłanki do umorzenia powstałych należności" - podkreśla w odpowiedzi na pytania Weekend FM. Wicedyrektor ośrodka dodaje, że gmina zawnioskowała nie tylko o umorzenie należności, ale też jej ewentualne rozłożenie na raty. Obydwie sprawy są w toku.
Słuchaj w: