Będzie powtórka ubiegłorocznych utrudnień na wjeździe do Człuchowa od strony Chojnic. Tym razem przyczyną będzie remont przejazdu kolejowego na styku drogi krajowej nr 22 i linii kolejowej nr 413.
Kolejarze, którzy są inwestorami, w końcu porozumieli się z drogowcami w kwestii organizacji ruchu w czasie prac. Odcinek krajówki zostanie wyłączony, a auta będą się poruszać wahadłowo tymczasowym bajpasem, który zostanie zbudowany na wysokości ścieżki pieszo-rowerowej.
Jedyną niewiadomą jest termin rozpoczęcia prac. Będzie jeszcze jedno spotkanie w tej sprawie.
"Planowo mają ruszyć po świętach wielkanocnych, natomiast optujemy za tym, żeby przełożyć to na okres po majówce" - mówi Weekend FM rzecznik prasowy gdańskiego oddziału GDDKiA Mateusz Brożyna.
- Oczywiście te utrudnienia, które będą dotyczyć kierowców, one będą i tak w późniejszym czasie, bo na początku trzeba będzie zbudować bajpas, który będzie obsługiwał połączenie w momencie, gdy ten przejazd kolejowy będzie zamknięty, więc te pierwsze utrudnienia, które miałyby się rozpocząć, one dotyczyłyby głównie pieszych i rowerzystów. Chcemy tego uniknąć z uwagi na ten okres świąteczno-majówkowy.
Prace na samym przejeździe kolejowym mają potrwać maksymalnie 10 dni. W ich trakcie ruch wahadłowy będzie sterowany ręcznie od 5.00 do 20.00, a od 20.00 do 5.00 - sygnalizacją świetlną.














