W gminie Człuchów skontrolowane zostaną wszystkie hydranty. To pokłosie pożaru budynku wielorodzinnego, który wybuchł w Kiełpinku. O sprawdzenie sieci wnioskował radny z tego rejonu Remigiusz Przyszlak, który był na miejscu zdarzenia.
Zwrócił uwagę na fakt, że w hydrancie była woda, ale pod niewystarczającym ciśnieniem. Jego zdaniem, temat nie jest nowy. Utrzymuje, że zgłaszali go już mieszkańcy. Zauważył, że strażacy wsparli się wodą ze zbiornika przeciwpożarowego znajdującego się nieopodal płonącego budynku.
- Dlatego składam formalny wniosek o pilny przegląd wszystkich hydrantów na terenie miejscowości Kiełpinek, a także innych miejscowości, w których były zgłaszane takie sytuacje. Ponadto proszę również o przedstawienie na kolejnej komisji radzie gminy,` przedstawienie raportów z dotychczasowych kontroli oraz ewentualnych zgłoszeń mieszkańców w tej sprawie.
Wójt Paweł Gibczyński zgodził się z wnioskiem i przekazał go do realizacji obecnemu na sesji kierownikowi Zakładu Gospodarki Komunalnej Leszkowi Horobiowskiemu.
Ten wyliczył, że w gminie jest ponad 500 hydrantów. Podkreślał jednak, że przy takim zapotrzebowaniu na wodę, jak podczas akcji w Kiełpinku, oraz wysokiej wydajności sprzętu gaśniczego żadna sieć hydrantowa nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego ciśnienia. I to nawet przy włączeniu obejścia na hydroforni. Potwierdził to radny Rafał Grubak, który jest strażakiem i brał udział w tej akcji gaśniczej.
O tej sprawie usłyszysz też w radiu Weekend FM.
Słuchaj w Chojnicach, Człuchowie i Tucholi na 99,30 FM
Kościerzynie na 91,7 FM
Bytowie na 105,8 FM
Miastku na 87,8 FM
Sępólnie Krajeńskim na 92,6 FM














