52-latek zginął w wypadku podczas wycinki drzew w gminie Miastko. Do zdarzenia doszło 26 marca na terenie leśnictwa Kawcze. Na ofiarę wypadku spadło jedno ze ścinanych drzew. Wezwani na miejsce ratownicy medyczni podjęli reanimację, ale życia mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia bada obecnie miastecka prokuratura.
Na miejscu wypadku zostały tego samego dnia przez prokuratora przy udziale technika kryminalistycznego policji, przeprowadzone oględziny, w wyniku których do dalszych badań sekcyjnych zabezpieczono ciało Sylwestra P. Na miejscu zdarzenia stosowne czynności wyjaśniające zostały także przeprowadzone przez inspektora Państwowej Inspekcji Pracy oraz inspektora BHP.
Mówi Weekend FM rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
Ofiara wypadku był mieszkańcem Bobięcina, w gminie Miastko. Mężczyzna był doświadczonym pilarzem. Przyczyny wypadku ustali teraz policja pod nadzorem prokuratury.














