Wszyscy chcą dobrze dla Warsztatu Terapii Zajęciowej w Chojnicach, ale dyskusja na sesji była gorąca. Radni podczas wczorajszych (16.12) obrad wyrazili zgodę na sprzedaż miejskiej części byłej siedziby banku PKO przy ulicy Kościerskiej. O budynku było ostatnio głośno ze względu na porzucenie pomysłu adaptacji obiektu na siedzibę WTZ. Opozycja stała na stanowisku, by nie pozbywać się budynku w sytuacji, gdy miasto dzierżawi powierzchnie dla swoich instytucji. Zarzucili burmistrzowi brak działania.
Pan burmistrz od samego początku zakupu i przez te cztery lata od 2020 do 2024 nie ubiegał się o środki zewnętrzne na przystosowanie budynku PKO dla WTZ-ów. Czyli to jest nadal dowód na to, że nie myślał pan o tym, żeby społeczności WTZ-ów zaadaptować tę nieruchomość.
Wytykała radna Marzenna Osowicka.
Burmistrz i jego klub przekonywali, że koszty remontu i utrzymania budynku o takiej kubaturze byłyby zbyt duże. Brakowało też źródeł finansowania. Emocjonalnie swoje stanowisko przedstawiła szefowa stowarzyszenia prowadzącego WTZ.
W ostatnich dniach nad głowami naszej społeczności toczy się dyskusja. Nie chcemy być kartą przetargową w tych rozmowach. Bardzo o to was prosimy. Decyzja o powstaniu Warsztatu Terapii Zajęciowej w dotychczasowym miejscu przy ulicy Przemysłowej została z nami uzgodniona i w pełni ją zaakceptowaliśmy.
Prosiła Joanna Warczak, która na sesji pojawiła się z jednym z podopiecznych.
Marzenna Osowicka zapewniła, że chce dla nich jak najlepiej, ale sprzeciwia się jedynie pozbywaniu mienia przez samorząd. Radny Kamil Kaczmarek chciał poznać szczegóły wyceny remontu obiektu. Wniosek o zdjęcie uchwały z porządku obrad przepadł w głosowaniu. Ostatecznie radni stosunkiem głosów 13 do 6 osób wydali zgodę na zbycie nieruchomości.
Podobne decyzje będą teraz podejmować współwłaściciele budynku, czyli Rada Gminy w Chojnicach i Rada Powiatu Chojnickiego.













