W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno
Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

Reklama

Rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa
Świeże smaki w sklepach Mlekovita
  • poniedziałek, 27 listopada 2023 9:09

Artykuł sponsorowany

Księga Dżungli – Kabe i Opiat w agresywnym wydaniu!

Ciekawa jest droga rapera, który obraca się w środowisku pod pseudonimem Kabe. Miesza języki i style, do tej pory znany był między innymi z bangerów, które rozgrzewały niejedną imprezę. Teraz, razem z Opiatem w Księdze Dżungli, prezentują inne wydanie rapu. Doskonale znane wszystkich truskulowcom i oldskulowcom, a więc miejskie, agresywne, pełne werwy, ale nie da się ukryć, że z njuskulowym sznytem. Słychać go w bitach i w tekstach. Czym zaskakują na tym krążku? Sprawdź!

Księga Dżungli &ndash Kabe i Opiat w agresywnym wydaniu!

Dlaczego Księga Dżungli – kilka słów o tekstach

Kabe jest raperem, który zwraca na siebie uwagę kilkoma niedającymi się nie zauważyć cechami. Jest raperem dwujęzycznym, bo używa zarówno języka polskiego, jak i francuskiego. Echa tej dwujęzyczności pobrzmiewają także w albumie zatytułowanym Księga Dżungli, co nie jest niczym niezwykłym. W każdym dużym mieście mieszają się języki. Kabe łapie ni to mimochodem, ni to z założenia, ten vibe i sprawia, że każdy, kto słucha jego tekstów, poczuję tę atmosferę.

W Księdze Dżungli twórca przygląda się przede wszystkim współczesnemu miastu z perspektywy chłodnego obserwatora. Czasem grzebie się w emocjach, czasem pokazuje czyjeś, lecz widać, że emocjonalność jego tekstów uległa zmianie. Nie są to już ostre, imprezowe bangery, ale kawałki, w których mowa jest o rzeczach, którym nikt nie chce się bliżej przyglądać. Ksiega Dzungli to poważny album, nie bez momentów, które przynoszą ulgę w napięciu, jednak zdecydowanie bardziej mroczny od dotychczasowych.

Księga Dżungli – Kabe i Opiat w agresywnym wydaniu!

Melodia miasta – słowo o bitach Opiata

W Księdze Dżungli za produkcję bitów odpowiedzialny był Opiat i ze swojego zadania wywiązał się świetnie. Zdołał w taki sposób stworzyć każdy z utworów, by jego konstrukcja, forma, melodia, rytm, bit ewokowały dźwięki miasta. Dużego, tętniącego życiem i namiętnościami, mrokiem, szczęściem, nieszczęściem – wszystkim. Bardzo złożone tracki świetnie zestrajają się z tekstami Kabe’go, tworząc unikalną całość.

Ciekawostką jest fakt, że płyta powstawała w Paryżu. Trudno nie odnieść wrażenia, że to miasto zapisało się i wciąż zapisuje w historii jako aglomeracja wstrząsana zrywami społecznymi. Agresywność tych zrywów trudno porównać z jakimikolwiek innymi europejskimi rozruchami. Opiat najwyraźniej zainspirował się mieszanką wybuchową, którą mogą zaserwować swojemu miastu Paryżanie, bo agresywność i pasję bitów słychać w każdym tracku z Księgi Dżungli.

Płyta nazywa się tak zresztą nie bez przyczyny, bo Paryż jest prawdziwą miejską dżunglą, w której mieszają się kultury, języki, emocje. Cały ten miszmasz jest wyraźnie odczuwalny w utworach z najnowszej płyty tej dwójki. Nie miałeś okazji jej słuchać? Chciałbyś mieć krążek w swojej kolekcji, ale jeszcze zastanawiasz się nad jego kupnem? Masz pozostałe albumy Kabe’go? W takim razie nie pożałujesz, uzupełniając swoją kolekcję o tę właśnie płytę. Przekrój tematyczny kawałków jest naprawdę spory, muzycznie album stoi wysoko, zachwyca nowatorstwem, ale przede wszystkim tym, że Kabe pokazuje się od nieco innej niż dotychczas strony. Warto!

Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.
  • czwartek, 22 lutego 2024 13:40

Artykuł sponsorowany

Transport międzynarodowy – jak się odbywa i jak go zlecić?

Motoweekend w Weekend FM:

Jazda w kółko? To nie takie proste!

Motoweekend w Weekend FM:

Chiński atak na polski rynek

Motoweekend w Weekend FM:

Pani Zimo, jak jeździć?

"Opowiem Ci historię"

"Weekend w lesie"

Sport:

Reklama

Reklama

Polska i Świat:

Copyright © 2001-2024 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij