Na oczyszczalnię ścieków w Czersku podjeżdża dużo więcej beczkowozów. To wnioski z raportu o stanie spółki Zakład Usług Komunalnych w Czersku. Na ostatniej (31.10) sesji rady miejskiej przedstawił go prezes Krystian Łangowski. Szef spółki wiąże to z zapowiedziami kontroli szamb i konieczności okazania rachunków za wywóz nieczystości.
- Jeżeli chodzi o beczkowozy, to jestem przekonany, że bezpośrednią przyczyną tego jest ostatni artykuł, który się ukazał z gminy o planowanych kontrolach. Ten wzrost, nie mamy jeszcze dokładnych wyliczeń, ale szacuję, że dla października skończy się o około 30-40 procent większej ilości, niż beczkowozy dostarczone we wrześniu.
Mówi prezes ZUK w Czersku Krystian Łangowski.
Komunalna spółka zanotowała też wzrost ilości sprzedanej wody. W pierwszym półroczu tego roku było to rekordowe 351 tys. metrów sześciennych. W analogicznym okresie zeszłego roku były to 322 tys. metrów sześciennych. Powodem miało być upalne lato oraz stale rosnąca liczba klientów. Mimo to spółka, podobnie jak inne w kraju, boryka się z brakiem zatwierdzenia taryf za wodę i ścieki uwzględniających obecną inflację.















