
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMężczyzna był pijany i miał zakaz kierowania pojazdami.
Piątek trzynastego na pewno nie był udany dla pary z powiatu chojnickiego. W nocy do komendy policji dotarło zgłoszenie o kolizji w Silnie, w gminie Chojnice. Dachował tu osobowy ford. W środku auta były ślady krwi, ale w pobliżu nie było rannych. Mundurowi sprawdzili teren, a potem udali się do miejsca zamieszkania właściciela pojazdu.
Policjanci w mieszkaniu znaleźli schowanego w szafie mężczyznę, który zaprzeczył, żeby uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Para powiedziała policjantom, że pożyczyli samochód mężczyźnie, którego danych nie znali. Od obojga wyczuwalny był bardzo silny zapach alkoholu. Policjanci zatrzymali parę. 39-latek przyznał się, że to on kierował fordem.
Magdalena Zblewska
Mówi Weekend FM oficer prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Mężczyzna miał w organizmie ponad promil alkoholu i zakaz kierowania pojazdami za wcześniejsze kierowanie w stanie nietrzeźwości. Od kobiety pobrana została krew do badań. 39-latkowi grozi teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Słuchaj w: