
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoArgumenty? Mieszkańcy nie mogą spacerować po ciemku.
Głos z jednego z sołectw w gminie Chojnice w sprawie wyłączania ulicznych lamp na noc. Radny z Nowej Cerkwi Tadeusz Wirkus wnioskuje, by gmina wydłużyła czas świecenia z 23.00 do północy.
Argumenty? Mieszkańcy nie mogą spacerować po ciemku.
- Niestety, nie ma to zgody - odpowiada wójt. I dodaje, że chętnie z własnej kieszeni pokryje koszty zakupu 10 latarek dla sołectwa.
- Nie może być innego wyłączenia-włączenia dla Nowej Cerkwi. Dopuszczamy wyjątek w miejscowościach turystycznych, ale tylko w centrach. Jeśli spaceruje się po 23:00, to każdy z nas dzisiaj ma latarkę, w każdym smartfonie jest taka funkcja, a ja ze swej strony deklaruję dla pierwszych 10 chętnych z prywatnej kieszeni 10 latarek dla mieszkańców Nowej Cerkwi. Jeśli jest taka potrzeba, ja je ufunduję.
Zbigniew Szczepański
Mówił na forum Rady Gminy Chojnice wójt Zbigniew Szczepański.
Na wyłączanie lamp, ze względów oszczędnościowych, jeszcze w ubiegłym roku zgodzili się wszyscy radni i sołtysi. W gminie Chojnice gasną one w godz. od 23.00 do 5.00 nad ranem.

Słuchaj w: