
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoChcą wyjść na ulice stolicy województwa.
Rolnicy z naszego regionu zapowiadają swój udział w proteście, który odbędzie się jutro (13.04.) w Gdańsku. To manifestacja farmerów z całego Pomorza. Chcą wyjść na ulice stolicy województwa, żeby zaprotestować przeciwko - jak uważają - niekontrolowanemu napływowi ukraińskiej żywności na polski rynek.
"Ma na celu symboliczne pokazanie niezadowolenia rolników wszystkich branż. Oczywiście dotyczy to głównie producentów zbóż, ale także innych artykułów rolno-spożywczych" - mówi Weekend FM przewodniczący Rady Powiatowej Pomorskiej Izby Rolniczej w Człuchowie Rafał Mładanowicz.
- Wskazujemy tutaj także nasze olbrzymie niezadowolenie pod kątem założeń wspólnej polityki rolnej, wskazujemy brak działań pod kątem budowy i rozwoju infrastruktury eksportowej w Polsce, tutaj bardzo nam zależy na podniesieniu rangi budowy agroterminala w Gdańsku. Chcemy zwrócić na siebie dużo bardziej uwagę.
Rafał Mładanowicz
Zbiórka rolników zaplanowana jest na 10.00 pod bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. Stamtąd o 11.00 protestujący przemaszerują pod Pomorski Urząd Wojewódzki, gdzie wręczą swoją petycję wojewodzie. Jak dodaje Rafał Mładanowicz, manifestacja w Gdańsku będzie pokojowa. Nie wyklucza jednak, że po majówce protest się zaostrzy.

Słuchaj w: