
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWójt gminy Chojnice jest pomysłowi przychylny.
Jednym z dwóch wiejskich boisk w Nowym Ostrowitem pod Chojnicami jest zainteresowany klub sportowy Chojniczanka. Zarząd widziałby tu bazę treningową dla piłkarzy i podjął już rozmowy z gminą Chojnice. Wójt Zbigniew Szczepański przyznaje, że jest pomysłowi przychylny, nawet z zastrzeżeniem, że musiałby najpierw w boisko trochę zainwestować.
- Chcieliby, żeby gmina w kwocie 100 tys. zł sfinansowała nawadnianie tej płyty i na tym nasza rola pomocy dla Chojniczanki się kończy. Argument zarządu chojniczanki jest taki, że w różnych kategoriach wiekowych więcej chłopaków z gminy Chojnice trenuje w Chojniczance, niż z miasta Chojnice. Ja jestem za tym, żeby pomóc Chojniczance, bo gmina nigdy nie angażowała się finansowo, jeżeli chodzi o pomoc Chojniczance.
Zbigniew Szczepański
Mówi Weekend FM wójt Zbigniew Szczepański.
Rozmowy z Chojniczanką jeszcze trwają. Tymczasem krystalizuje się przyszłość drugiego z boisk w Nowym Ostrowitem. Gmina rozstrzyga przetarg na wykonanie w tym miejscu mini parku z wiatą i ławeczkami oraz zatoczki autobusowej.
Gmina - jak tłumaczy wójt Szczepański - chce zagospodarować boiska, bo od dawna w Nowym Ostrowitem nie ma już drużyny piłkarskiej. Zastrzega jednak, że jeśli jedno z nich przejmie Chojniczanka, to pod warunkiem, że dzieci i młodzież ze wsi będą mogły także z niego korzystać.

Słuchaj w: