
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoŁódź. Blisko 80 proc. testów na Covid-19 wykonywanych w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi daje wynik pozytywny - przekazał dr Michał Matyjaszczyk z POZ w Matce Polce. Mówi, że dane przekazywane przez ministerstwo zdrowia są - delikatnie rzecz ujmując - niedoszacowane. Powodem jest rezygnacja z akcji powszechnego testowania.
Pacjent nie jest już testowany przy przyjęciu, punkty Podstawowej Opieki Zdrowotnej też oszczędnie gospodarują testami, zlecając je rzadziej.
- Jeszcze niedawno testy wykonywaliśmy wszystkim pacjentom przyjmowanym do szpital, od jakiegoś czasu pacjenci przyjmowani są już bez testów, a testy są wykonywane w momencie, gdy są wskazania medyczne, czyli np. objawy infekcji lub złe samopoczucie – tłumaczy Adam Czerwiński, rzecznik Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.
Doktor Matyjaszczyk wskazuje, że omikron daje objawy dość łagodne, ale wobec rezygnacji z masowego testowania, narażamy na zachorowanie i poważne konsekwencje osoby słabe i starsze. Dla nich koronawirus może być śmiertelnym zagrożeniem.
Słuchaj w: