
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMężczyznę do czasu przyjazdu karetki resuscytowała 15-latka wraz z matką. Niestety nie udało się go uratować.
Tragiczne zdarzenie i jednocześnie godna podziwu postawa mieszkańców w Wielkim Mędromierzu, w powiecie tucholskim. Wczoraj (23.05) podczas kościelnej procesji wierni zauważyli ciało jednego z sąsiadów w przydomowym stawie i natychmiast ruszyli z pomocą. Aż do przyjazdu karetki mężczyznę resuscytowała wraz ze swoją mamą 14-letnia Kornelia - harcerka, która w procesji niosła figurę świętego Michała Archanioła.
Niestety, mężczyzny nie udało się uratować.
- W dniu 23 maja około godz. 19:00 dyżurny tucholskiej policji otrzymał zgłoszenie o utonięciu osoby w stawie znajdującym się na terenie gminy Gostycyn. Mężczyzna przed przyjazdem służb został wyciągnięty przez osoby postronne, które udzielały mu pierwszej pomocy. Niestety mimo prowadzonych czynności reanimacyjnych nie udało się uratować mężczyzny. Policjanci pod nadzorem prokuratora wykonali niezbędne czynności procesowe. Prowadzone jest postępowanie mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Janusz Narloch
Mówi Weekend FM młodszy aspirant Janusz Narloch z Komendy Powiatowej Policji w Tucholi.
Do wczorajszego (23.05.) zdarzenia na facebookowej stronie parafii odniósł się proboszcz ks. Wojciech Trapkowski. Podziękował za niesienie pomocy, a zdającej właśnie egzamin ósmoklasisty Kornelii życzył powodzenia.
"Egzamin z empatii oraz radzenia sobie w zagrożeniu życia i zdrowia drugiego człowieka Kornelia dziś zdała celująco" - jeszcze wczoraj na facebooku napisał ks. Wojciech.

Słuchaj w: