
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoRuch odbywa się już bez przeszkód.
Dwa samochody marki audi i jeden ford zderzyły się dziś (17.05.) po 16.00 na drodze krajowej nr 25 w Stołcznie w gminie Człuchów. Udział w wypadku brały cztery osoby, a dwie trafiły do szpitala – kierująca fordem 42-latka z gminy Człuchów i 57-letnia pasażerka audi. Ta druga została zabrana z miejsca zdarzenia śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Nic nie stało się 63-letniemu mieszkańcowi gminy Człuchów - kierowcy audi, które czekało na możliwość włączenia się do ruchu z drogi powiatowej od strony Krępska na krajówkę. Mężczyzna zrelacjonował reporterowi Weekend FM przebieg zdarzenia.
- Oczekiwałem na wyjazd w kierunku Koszalina. Pani jechała z kierunku Człuchowa, skręcała w kierunku Krępska. No a audi lecące dość szybko z kierunku Koszalina uderzyło w tą panią, odbiło się we mnie, mnie również uszkodziło, cofnęło. I to wszystko, co mam do powiedzenia. Tyle widziałem. To był ułamek sekundy, jak by to powiedzieć.
kierowca audi
Relacja uczestnika zdarzenia pokrywa się ze wstępnymi ustaleniami policji. Zgodnie z nimi, wypadek spowodowała kierująca fordem, która wymusiła pierwszeństwo przejazdu jadącemu z naprzeciwka audi. Jak się później okazało, jego kierowca był pod wpływem amfetaminy. To 34-latek z Człuchowa.

Słuchaj w: