- Stan pacjentki z dnia na dzień się pogarszał. Wymagała większych przepływów tlenoterapii, wymagała bardziej intensywnego leczenia. Doszło do tego, że potrzebowała mechanicznego wspomagania oddechowego – relacjonował Kamil Barczyk, dyrektor szpitala w Bolesławcu.
Pacjentka, gdy była już podłączona do respiratora, wyznała w końcu, że szczepionki przeciw COVID-19 nie przyjęła. A zaświadczenie o szczepieniu było sfałszowane.
Jak informuje rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji Mariusz Ciarka, policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie, którego efektu spodziewane są w najbliższych dniach.














