Do 5 tysięcy z nich doszło w październiku, czyli tylko w pierwszych dniach miesiąca. We wszystkich ośrodkach straży granicznej przebywa obecnie ponad półtora tysiąca nielegalnych migrantów.
Jak informują służby, w najbliższych dniach sytuacja nie poprawi się, mimo że wstrzymane zostały wszystkie loty z Iraku na Białoruś, w tym loty irackich i katarskich linii lotniczych. Mówił o tym rzecznik ministra-koordynatora służ specjalnych Stanisław Żaryn.
- Na pewno nie odczujemy tej decyzji w krótkim okresie. Wiemy, że ten napór na granicę Polski będzie kontynuowany. Pamiętajmy, że w ostatnim czasie na Białoruś sprowadzono kilkanaście tysięcy migrantów po to, żeby ich przetransportować dalej na Zachód, na teren UE. Tak że tej decyzji irackich władz związanej z zatrzymaniem lotów miedzy Bagdadem a Mińskiem nie odczujemy w najbliższych dniach. Aleksander Łukaszenka w ostatnich miesiącach ustanowił wiele różnych połączeń lotniczych - z Bagdadu, Damaszku, Moskwy, Bejrutu. To tymi szlakami są sprowadzani na Białoruś migranci. To tymi szlakami między majem a sierpniem udało się Łukaszence sprowadzić na Białoruś ponad 10 tysięcy osób po to, żeby utworzyć szlak migracyjny przez Polskę - mówił Stanisław Żaryn, rzecznik ministra-koordynatora służ specjalnych.














