
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBelfast, Irlandia Północna, Wielka Brytania. Nie ustają zamieszki w Irlandii Północnej. Kolejną noc protestujący obrzucali policjantów kamieniami i koktajlami Mołotowa. W Belfaście rannych zostało co najmniej 40 funkcjonariuszy. Zatrzymano ponad 10 osób.
Zamieszki wybuchły po decyzji północnoirlandzkiej prokuratury, by nikomu nie postawić zarzutów w związku z zeszłorocznym pogrzebem wysokiego rangą bojownika Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA). W uroczystości, mimo restrykcji pandemicznych, uczestniczyło około 2000 osób, w tym 24 polityków nacjonalistycznej partii Sinn Fein.
Na sytuację w Irlandii Północnej wpływa ponadto napięcie po brexicie. Nowe przepisy tworzą granicę celną między Irlandią Północną a pozostałą częścią Wielkiej Brytanii. Takie dodatkowe restrykcje na tle gospodarczym są ciosem dla już osłabionej przez pandemię gospodarki.
Słuchaj w: