Jeden z mieszkańców próbował spalić w ognisku kanapę i opony - informuje straż miejska w Kościerzynie, która podsumował ubiegłoroczne kontrole przydomowych pieców i posesji. Kościerscy municypalni od 2014 roku sprawdzają, czym palą w piecach mieszkańcy miasta. W ubiegłym roku przeprowadzili 127 kontroli, w tym 82 na prośbę zaniepokojonych dymem mieszkańców.
- Ujawniono kilka nieprawidłowości w związku ze spalaniem odpadów: - mówi Weekend FM komendant straży miejskiej w Kościerzynie Tomasz Smuczyński:
- Większość ukaranych osób to były osoby, które robiły porządki na terenie budowy i pozbywały się odpadów w ogniskach, które były rozpalane na posesjach, co dla nas jest niezrozumiałe. Sprawca największego ogniska, w którym znalazła się kanapa i opony został ukarany maksymalnym mandatem 500 zł i został zobowiązany do uprzątnięcia i wywiezienia pozostałości na PSZOK.
Jak dodaje komendant Smuczyński, nieprawidłowości stwierdzono również w kilku przydomowych kotłowniach, w których przygotowano do spalenia płyty wiórowe. W sumie w ubiegłym roku w Kościerzynie mandatami za spalanie odpadów ukarano 8 osób, a w 15 przypadkach sprawę zakończono pouczeniem.















