
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW 2021 roku za segregowane śmieci trzeba będzie zamiast 18 zapłacić 25 zł, a za niesegregowane już nie 54, a 75 złotych.
O konieczności wprowadzenia podwyżek przekonuje m.in. prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego w Tucholi, Tomasz Stybaniewicz. Zwrócił uwagę na duży wzrost odpadów i powiązał go z tegoroczną nowelizacją prawa.
- Nie można już w gminach różnicować terenów wiejskich od miasta i musi być od kwietnia do końca października częstotliwość nie mniejsza, niż raz na 2 tygodnie odbiór wszystkich odpadów. To spowodowało nie do końca zrozumiały dla wszystkich wzrost ilości odbieranych odpadów.
Tomasz Stybaniewicz
Z kolei burmistrz Tadeusz Kowalski apeluje o jeszcze większą staranność w segregowaniu śmieci, bo w tej chwili gmina słono płaci za przewagę odpadów zmieszanych.
- Niestety tych zmieszanych jest u nas bardzo dużo, a w niektórych przypadkach niemal dwukrotnie u nas na mieszkańca w naszej gminie zmieszanych jest więcej, niż w gminach sąsiednich. To niestety determinuje taką, a nie inną wysokość opłaty.
Tadeusz Kowalski
Argumentem za podwyżką był też fakt, że już teraz na gminnym koncie do obsługi rozliczeń za zagospodarowanie odpadów wystąpił deficyt. Burmistrz wyjaśnia, że trzeba było dokonać przesunięć w budżecie i znaleźć w nim 350 tys. zł na opłacenie rachunków za listopadowy i grudniowy odbiór śmieci. A samorząd - jak wiadomo - na śmieciach nie może ani zarabiać, ani do nich dokładać.

Słuchaj w: