Z hukiem finiszują dziś Dni Borów Tucholskich. Finałem 61. edycji imprezy jest „Wystrzałowa Niedziela” w Centrum Szkolenia Strzeleckiego Lasów Państwowych im. Jana Wendy w Plaskoszu pod Tucholą. Na uczestników czeka wiele atrakcji – od pokazu zabytkowych pojazdów, przez przejażdżki po torze motocrossowym, po turnieje strzeleckie.
[Wystrzałowo, jak słyszę, jest nie tylko z nazwy, bo ciągle w tle słychać te strzały - rep.] No tak i mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej, że ludzie zobaczą jaka to jest frajda, bo też przełamujemy stereotypy na temat strzelectwa. Wielu osobom się to kojarzy z jakąś przemocą, z czymś niedobrym. Ja uprawiam strzelectwo od ponad 20 lat i dla mnie jest to fantastyczna przygoda, jest to nauka sztuki decyzji, skoncentrowania się.
[Który las strzelałeś?] Trzeci raz w życiu. [No i jak poszło?] Dobrze bardzo. Strzeliłem dosyć dobrą sumę punktów. [A samo strzelanie, to prosta rzecz czy trudna?] Prosta rzecz, tylko pistolet ma odrzut i trzeba go mocno trzymać.
Mówią reporterowi Weekend FM dyrektor Centrum Szkolenia Strzeleckiego Lasów Państwowych Mariusz Woźniak oraz jeden z uczestników imprezy Mateusz Biesek ze Starogardu Gdańskiego.
„Wystrzałowa Niedziela” potrwa do 18.00.































