
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZagrają na wyjeździe z Puszczą Niepołomice.
Dzisiejszy (2.06) mecz Puszczy Niepołomice z Chojniczanką będzie pierwszym spotkaniem Fortuna 1. Ligi po ponad 2,5-miesięcznej przerwie. To zarazem spotkanie dwóch zespołów, które bronią się przed spadkiem. Chojniczanka zajmuje ostatnie miejsce z 19 punktami na koncie. Puszcza ma siedem oczek więcej i jest cztery pozycje wyżej. Jesienią to drużyna z Niepołomic okazała się lepsza, wygrywając w Chojnicach 1:0.
- Myślę, że jeżeli będę mógł sobie spojrzeć w lustro przed tym meczem i powiedzieć do moich piłkarzy, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, to reszta tak naprawdę zwróci się na boisku i nie ma co liczyć na szczęście. Wynik w piłce jest różny i wynik w piłce jest wykładnikiem wielu kwestii, ale starajmy się wyeliminować przypadek do minimum.
Zbigniew Smółka
Mówił w ostatnim "Sportowym Weekendzie" w Weekend FM trener Chojniczanki Zbigniew Smółka.
Chojniczanka na mecz z Puszczą pojechała po raz drugi. W pierwotnym terminie 13 marca spotkanie zostało odwołane z powodu epidemii koronawirusa, a informacja ta zastała Chojniczankę już na południu Polski. Początek dzisiejszego (2.06) meczu zaplanowany jest na 16.00.

Słuchaj w: