
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMinneapolis, Minnesota, USA. Oddziały policji uzbrojone po zęby, wojsko i płonące budynki - tak wyglądała kolejna noc w Minneapolis. Niespokojnie było też w wielu innych, dużych miastach Stanów Zjednoczonych.
Niemal wszędzie gniew demonstrantów skierowany był bezpośrednio w policjantów. Protesty rozpoczęły się po śmierci George´a Floyda w Minneapolis. 46-letni Afroamerykanin zginął po brutalnej interwencji policji 25 maja.
Prokuratura w Stanach Zjednoczonych oskarżyła policjanta, który przez kilka minut trzymał kolano na szyi George´a Floyda, o morderstwo trzeciego stopnia. Byłemu już funkcjonariuszowi grozi do 25 lat pozbawienia wolności.
Słuchaj w: