
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa, Poznań. 23-latek, który pod wpływem alkoholu wszedł na wybieg dla niedźwiedzi w warszawskim ZOO, odpowie za znęcanie się nad niedźwiedzicą oraz zakłócenie miru – poinformowała Irmina Sulich z VI Komendy Rejonowej Policji w Warszawie. Mężczyzna przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze dwóch lat prac społecznych oraz zapłaty 5 tysięcy zł na rzecz ochrony zwierząt.
Wideo z atakiem 23-latka pojawiło się w internecie i wywołało oburzenie. Małgorzata Chodyła z ogrodu zoologicznego w Poznaniu zwróciła uwagę, że zachowanie niektórych świadków zdarzenia również było godne potępienia.
– Ktoś proponował podanie temu mężczyźnie młotka – powiedziała Chodyła.
Eksperci wskazują, że wybieg w warszawskim zoo, na którym mieszkają dwie niedźwiedzice, nie zapewnia bezpieczeństwa zwierzętom.
– To są standardy XIX-wiecznej menażerii. Tak zwierząt się nie trzyma i w dużym stopniu odpowiedzialność za te wydarzenia bierze ogród zoologiczny, który miał już okazje by te niedźwiedzie zabrać – stwierdził dr Robert Maślak z Instytutu Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Wrocławskiego.
Fundacja Viva złoży petycję do prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, któremu podlega miejski ogród zoologiczny, by niedźwiedzie stamtąd przeniósł. Władze zoo zapowiedziały tylko ogrodzenie wybiegu siatką.
Słuchaj w: