
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSzczecin. W Polsce na kwarantannie przebywa już ponad 100 tysięcy osób. Dwa dni przed jej końcem mogą sprawdzić, czy są zakażeni koronawirusem. Wystarczy, że przyjadą do jednego z ponad 140 mobilnych punktów pobrań. Za ich funkcjonowanie odpowiedzialni są m.in. żołnierze wojsk obrony terytorialnej.
- Procedura tutaj stosowana jest na tyle bezpieczna, że osoba ta nie wysiada z samochodu, więc minimalizujemy kontakt fizyczny z osobą podejrzaną o zarażanie. Po każdym dniu pracy zespół ratunkowy z wojewódzkiej stacji pogotowia ratunkowego zawozi wszystkie próbki z danego dnia do laboratorium do badania, a wyniki mamy po dwóch dobach – powiedział mjr Michał Wilczyński, 14 Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej.
Słuchaj w: