
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKoronawirus SARS -CoV-2 wywołuje chorobę nazwaną przez lekarzy COVID-19. Schorzenie atakuje przede wszystkim układ oddechowy i prowadzi do zapalenia płuc.
W sobotę 28 marca w swoim programie „36,6” Ewa Drzyzga przedstawiła najświeższe i sprawdzone informacje o tym groźnym patogenie. Krakowscy inżynierowie stworzyli respirator ostatniej szansy i wydrukowali go na drukarce 3D w 24 h za... 200zł. - Ten pomysł narodził się po przeczytaniu artykułu w prasie, że we Włoszech zabrakło respiratorów. Respirator ostatniej szansy jest uproszczonym urządzeniem, które może być wytworzone lokalnie w różnych miejscach na świecie - powiedział Szymon Chrupczalski, współtwórca. - Najważniejsze to nie szkodzić, urządzenie musi powiadomić o usterce i zaalarmować personel, gdy stan pacjenta będzie się pogarszać. Prace posuwają się bardzo szybko - dodał. Twórcy mają nadzieję, że do końca marca pod tym urządzeniem będą mogli podpisać się także lekarze, gdyż sprzęt czeka na atest.
Słuchaj w: