
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGdynia. 16 lutego, z okazji urodzin miasta Gdynia, odbył się wyścig uliczny Grand Prix Gdyni 2020.
Bieg na dystansie 10 kilometrów ukończyło 1901 osób, jedna z nich zmarła na mecie. 48-letniego mężczyzny nie uratowała szybka interwencja medyków. Jeden z organizatorów biegu, Michał Drelich, zapewnia, że śmierć uczestnika nie jest winą złej organizacji biegu, a pracownicy robią wszystko, by wesprzeć w trudnym momencie rodzinę zmarłego.
Słuchaj w: