
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGorzów Wlkp. Andriej Sirowacki, który uratował ludzi z płonących samochodów po tragicznym wypadku na A6 pod Szczecinem, w nagrodę otrzymał polskie obywatelstwo. Razem z nim tego zaszczytu dostąpiła też jego rodzina – żona i dwójka dzieci. Decyzję na wniosek wojewody lubuskiego podjął prezydent Andrzej Duda.
- Mówili mi, że ta procedura może potrwać dwa lata. A ja tylko zrobiłem to, co zrobiłem. Nie myślałem, że muszę zostać za to nagrodzony – mówił Andriej Sirowacki po ceremonii nadania obywatelstwa.
Jego córka przyznaje, że jej tata jest dla niej bohaterem
- Jestem mu wdzięczna, że jest takim człowiekiem. Takich ludzi musi być na świecie więcej – powiedziała Aleksandra Sirowacka.
Słuchaj w: