
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJastrzębie-Zdrój (woj. śląskie), Warszawa. Oddział pediatryczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu Zdroju zawieszony. Powodem są braki kadrowe. Problemy szpitala rozpoczęły się wcześniej. Były one związane ze złym stanem technicznym pomieszczeń i problemami kadrowymi.
– Jest to stres szukać szpitala w Żorach, czy tam w Rybniku. Odległość jednak jest, no jest – skarżyła się Paulina Płatkiewicz, matka dziecka przebywającego na oddziale.
Nie lepiej wygląda sytuacja w warszawskim szpitalu bielańskim. Tam również brakuje lekarzy.
– Potwierdzam, te problemy są i te problemy będą narastały – stwierdziła dyrektor szpitala bielańskiego Dorota Gałczyńska.
Naczelna Izba Lekarska szacuje, że w Polsce brakuje 68 tysięcy lekarzy.
Słuchaj w: