- Nie wiemy dokładnie, co to był za żubr. Na 99 proc. był to młody byk około 6-letni, który pochodził z poligonu drawskiego. Bardzo ładne zwierzę w doskonałej kondycji, prawnie chronione, zostało zabite na mięso. Jest to bardzo przykre, jakby na to nie patrzeć – powiedział Maciej Tracz z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego.
- Jest to ewidentne kłusownictwo w celu pozyskania mięsa, zwykle to idzie na sprzedaż w kiełbasie. Czynnik finansowy powoduje takie działanie, co jest naganne i nie można tego w żaden sposób wytłumaczyć. To nie jest pierwsza taka sytuacja, gdy w zwierzęciu znajdujemy kulę – stwierdził Marcin Grzegorzek z Dzikiej Zagrody Żubrów w Jabłonowie.














