Toruń. Kwestie religii i kościoła poruszył szef SLD podczas wizyty w Toruniu. To był kolejny przystanek "lewicobusu", którym od piątku podróżują między innymi lider Wiosny Robert Biedroń, szef Lewicy Razem Adrian Zandberg czy właśnie przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty.
- Lewica nie była i nie jest przeciwko wiernym. Po drugie, Lewica nie była, nie jest i nie będzie przeciwko wierze. Po trzecie nie jesteśmy w tej sprawie oszołomami, świrami, którzy będą chodzili, opluwali ludzi wiernych czy kler. Mamy do tego racjonalny, spokojny stosunek - zapewniał Czarzasty. Jak podkreślił, Lewicy zależy przede wszystkim na rozdziale Kościoła od państwa, co oznaczałoby przede wszystkim całkowitą przejrzystość w zakresie finansów Kościoła.














