
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoToruń. Kwestie religii i kościoła poruszył szef SLD podczas wizyty w Toruniu. To był kolejny przystanek "lewicobusu", którym od piątku podróżują między innymi lider Wiosny Robert Biedroń, szef Lewicy Razem Adrian Zandberg czy właśnie przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty.
- Lewica nie była i nie jest przeciwko wiernym. Po drugie, Lewica nie była, nie jest i nie będzie przeciwko wierze. Po trzecie nie jesteśmy w tej sprawie oszołomami, świrami, którzy będą chodzili, opluwali ludzi wiernych czy kler. Mamy do tego racjonalny, spokojny stosunek - zapewniał Czarzasty. Jak podkreślił, Lewicy zależy przede wszystkim na rozdziale Kościoła od państwa, co oznaczałoby przede wszystkim całkowitą przejrzystość w zakresie finansów Kościoła.
Słuchaj w: