
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZ udziałem 54 załóg rajdowych w okolicach Bytowa ruszył rajd samochodowy Bytowska Gonitwa.
To już piąta impreza organizowana na ziemi bytowskiej zaliczana do Rajdowych Mistrzostw Polski Zachodniej w rajdach samochodowych. W tym roku jest wyścigiem kategorii wyższej aniżeli przed laty - mówi dyrektor rajdu Maciej Raczewski.
- Zmieniliśmy kategorię rajdu, jest rangę wyżej. Dzięki temu mogliśmy wytyczyć trzy razy dłuższe odcinki specjalne, nie 2 km, a do 6 km, ale z drugiej strony wracamy do korzeni, bo są odcinki, które były na pierwszej Gonitwie w roku 2015, czyli Rabacino i Pyszno.
Maciej Raczewski
W sobotę na ulicach Bytowa rozegrano nocny OS, w którym najszybszy czas zanotowała załoga Arek Tyc i Jarek Koczewski jadąca Subaru Imprezą. Ich czas to 1 minuta i 16 sekund. Dziś załogi będą walczyć na na sześciu odcinkach specjalnych zlokalizowanych na drodze z Rabacina do Studzienice i z Chabzowa do Sierżenka.

Słuchaj w: