
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMielno (woj. zachodniopomorskie). Policjant z Poznania uratował w Mielnie troje dzieci, które porwał prąd morski.
Funkcjonariusz odpoczywając nad morzem nie zawahał się, by pomimo czerwonej flagi wskoczyć do morza i udzielić dzieciom pomocy. Fale były tak silne, że policjant sam potrzebował wsparcia, by bezpiecznie dopłynąć do brzegu.
– Dopiero po reakcji policjanta rodzic zauważył, że coś się dzieje z dziećmi. Całe szczęście, że policjant zareagował bardzo pozytywnie, wezwał również ratowników, którzy dosyć szybko dobiegli i pomogli w akcji – powiedział jeden z ratowników z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Największy problem z utrzymaniem się na wodzie miała dziewczynka, którą policjant przytrzymywał na powierzchni powoli płynąc do brzegu.
– Ściągnęliśmy policjanta który starał się pomóc dziewczynce. Warunki atmosferyczne były takie, że sam nie dawał sobie rady, więc my mu pomogliśmy – stwierdził inny ratownik.
Słuchaj w: