
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNiki Lauda, trzykrotny mistrz świata Formuły 1, nie żyje. Austriacki kierowca zmarł w poniedziałek (20 maja) w wieku 70 lat w prywatnej klinice w Szwajcarii.
Lauda od ubiegłego roku zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Przeszedł operację transplantacji płuca, kilka miesięcy później ponownie trafił do szpitala z objawami grypy. Od wielu lat miał także problemy z nerkami. Przeszedł nawet dwa przeszczepy tego narządu - w 1997 i 2005 roku. - Z ogromnym smutkiem informujemy, że w poniedziałek odszedł nasz ukochany Niki. Odszedł w spokoju, otoczony rodziną. Jego niesamowite osiągnięcia sportowe i działalność biznesowa pozostaną niezapomniane. Zawsze będziemy pamiętali jego chęć działania, prostotę i odwagę. Niki był dla nas wszystkich wzorem do naśladowania. Był kochającym mężem, ojcem i dziadkiem. Będzie nam go brakowało - czytamy w oświadczeniu rodziny kierowcy.
Słuchaj w: