
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWarszawa. Prokurator nie podejmie jeszcze decyzji o ewentualnym wszczęciu postępowania po zawiadomieniu Geralda Birgfellnera - poinformował rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej.
Wczoraj Austriak był przesłuchiwany po raz szósty.
– Kolejny długi dzień za nami. Jestem bardzo rozczarowany – powiedział po przesłuchaniu Birgfellner.
– Kocham Polskę i wierzę w wymiar sprawiedliwości tego kraju. Jednak przez ostatnie dni i godziny byłem traktowany nie jak ofiara, ale jak przestępca. I to mnie bardzo rozczarowuje. Jestem bardzo zmęczony i nie mogę się doczekać powrotu do domu, do Austrii – dodał biznesmen.
Birgfellner, który dla spółki Srebrna przygotowywał plany inwestycji w centrum Warszawy po raz kolejny przed śledczymi ma stawić się w kwietniu. Jego adwokaci zapowiedzieli złożenie skargi na opieszałość prokuratury.
Słuchaj w: