Czy mieszkańcy faktycznie korzystają z aplikacji i jakie problemy są zgłaszane najczęściej?
Sprawdzał to Michał Drejer.
Od początku funkcjonowania mapy zagrożeń, czyli lipca ubiegłego roku chojnicka policja otrzymała już prawie 1000 zgłoszeń.
"Pokazuje to, że kwestie dotyczące bezpieczeństwa nie są mieszkańcom obojętne. Każdy chce mieć wpływ na bezpieczeństwo okolicy, w której mieszka, uczy się lub pracuje", podsumowują funkcjonariusze.
Zgłoszenie zagrożenia jest bardzo proste - wystarczy na internetowej mapie zaznaczyć miejsce i czas, gdzie zauważyliśmy nieprawidłowości. Zgłosić można aktualnie 25 różnych spraw, w tym między innymi kłusownictwo, dzikie wysypiska śmieci, miejsca nielegalnych rajdów samochodowych, niszczenie zieleni, złą organizację ruchu drogowego, czy nawet żebractwo.
Jest też oczywiście odnośnik dotyczący przekraczania dozwolonej prędkości przez kierowców i to właśnie z tego zgłoszenia najczęściej korzystają mieszkańcy powiatu chojnickiego. Sporo zgłoszeń dotyczy też spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych, grupowania się młodzieży oraz nieprawidłowego parkowania.
"Krajowa mapa zagrożeń bezpieczeństwa" jest ciągle udoskonalana. Ostatnio aplikację rozszerzono o możliwość dodawania komentarza i zdjęć podczas zgłaszania miejsca niebezpiecznego.
Krajową mapę zagrożeń bezpieczeństwa można znaleźć na stronie internetowej każdej komendy policji.















