
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoRosjanin skazany za morderstwo mieszkającej w Gdańsku człuchowianki i jej rodziny chce uniewinnienia.
Wczoraj (29.12) ruszył proces apelacyjny Samira S., a wyrok w tej sprawie poznamy 4 stycznia. Przypomnijmy, do tej szokującej zbrodni doszło w marcu 2013 roku. Samir S. został w pierwszej instancji skazany na dożywocie za zastrzelenie handlarza antykami Adama K., jego pochodzącej z Człuchowa żony oraz 16-miesięcznej córki. Rosjanin utrzymuje, że nie ma ze zbrodnią nic wspólnego, bo w chwili jej popełnienia - jak twierdzi - był w innym miejscu:
Mam alibi i nie mogłem popełnić morderstwa.
Samir S.
Rosjanin wskazał też dwie osoby, które jego zdaniem są winne zabójstwa. Z kolei jego obrońca chciał udowodnić, że Samir S. jest niepoczytalny, bo może mieć guza mózgu i schizofrenię. Sąd jednak nie zgodził się na kolejne badanie oskarżonego.
Zobacz również:

Słuchaj w: