
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWśród ofiar była kobieta pochodząca z Człuchowa.
Gdańsk. Samir S., oskarżony o zabójstwo trzyosobowej rodziny, do którego doszło w marcu 2013 roku, został skazany na dożywocie przez gdański Sąd Okręgowy.
Z wyrokiem nie zgadza się obrona. - Cały łańcuch poszlak nie został domknięty. Jest wiele elementów, które wskazują, że S. mógł, ale nie musiał popełnić tego przestępstwa. Sąd kierując się swobodną oceną dowodów może wydać taki wyrok, ale obrona nie musi się z nim zgadzać i może składać apelację - powiedział Arnost Becka, obrońca Samira S., który wnosił o jego uniewinnienie.
Prokuratura jest zadowolona z wyroku. - Orzeczenie, które zapadło, jest zgodne w ponad 90 proc. ze złożonymi wnioskami. Nie widzę na razie możliwości, by skutecznie je podważać. Nie należy zapominać, że czegokolwiek nie zrobimy, nie wrócimy życia tym osobom - skomentował Wojciech Wróbel z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.
Samir S. został także pozbawiony praw publicznych na okres 10 lat. Wyrok nie jest prawomocny.
Słuchaj w: