
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJest decyzja Sądu Apelacyjnego w głośnej sprawie tajemniczego zabójstwa sprzed lat.
Sprawa jest precedensowa, bo ciała ofiary nigdy nie odnaleziono. W 2010 roku Sąd Okręgowy w Słupsku winnym zbrodni uznał
59-letniego dziś Piotr G. z Sąpolna Człuchowskiego. Skazany zaskarżył wyrok. Jak dowiedziało się Radio Weekend, wczoraj jednak Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał w mocy postanowienie sądu pierwszej instancji. Ten skazał Piotra G. na 14 lat więzienia:
relacja
Do zabójstwa miało dojść w sierpniu 1998 roku. Piotr G. miał zabić swojego wówczas 32-letniego sąsiada Mirosława S. za to, że ten zabrał mu worek ze zbożem. Sprawca miał uderzyć go odważnikiem. Ciała ofiary nigdy jednak nie odnaleziono.
Sprawę umorzono. Wrócili do niej po 10 latach policjanci z tak zwanego wydziału Archiwum X. Ich ustalenia pozwoliły postawić zarzut zabójstwa. Głównymi dowodami w tej sprawie były zeznania świadków. Piotr G. przez cały proces nie przyznawał się do winy.

Słuchaj w: