Jego dziwne zachowanie wzbudziło podejrzenia dowódcy akcji. Został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie i natychmiast odsunięty od dalszych czynności.
Chodzi o strażaka OSP w Legbądzie, który w majówkę przyjechał na akcję pod wpływem alkoholu. Postępowanie prowadzi tucholska policja, a więcej szczegółów zna nasz reporter Maciej Bór.
1 maja w miejscowości Bielska Struga doszło do zaprószenia ognia na ściółce leśnej. W trakcie akcji jej dowódca z państwowej Straży Pożarnej zauważył mężczyznę, co do którego zaistniało podejrzenie, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Na prośbę dowódcy policja przebadała 56-letniego mieszkańca gminy Tuchola, który - jak się okazało, prowadził wóz bojowy Ochotniczej Straży Pożarnej z Legbąda. Mężczyzna został natychmiast odsunięty od akcji gaśniczej, a sprawę wyjaśnia teraz policja z Tucholi.
Jak informuje tucholska policja, strażak ochotnik wydmuchał 1 promil alkoholu.













