
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoRada Miejska w Czersku jeszcze raz pochyliła się nad sprawą radnego Zenona Konefki.
Rada Miejska w Czersku jeszcze raz pochyliła się nad sprawą radnego Zenona Konefki. Chodzi o domniemane gospodarowanie na mieniu gminnym. Miałoby do niego dojść poprzez wypas koni na działce gminy Czersk. Informacja o tym dotarła do przewodniczącego Rady Miejskiej. Następnie badała ją Komisja Skarg, Wniosków i Petycji, co już na wcześniejszej sesji wywołało ostrą dyskusję. Na ostatnie obrady przewodniczący przygotował uchwałę o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego.
Oparłem się przygotowując ten projekt i przede wszystkim uzasadnienie na ustaleniach komisji skarg, wniosków i petycji oraz na opinii pana mecenasa Władysława Rzepczyńskiego. Wyniki tego, a także że tak powiem własne poszukiwania w źródłach dostępnych w internecie są tutaj pokazane w tym uzasadnieniu z konkluzją: pojawiające się wątpliwości nie pozwalają na jednoznaczne ustalenie faktów wyczerpujących treść normatywną przepisu artykułu 24f ustęp 1 Ustawy o samorządzie gminnym, co przemawia na korzyść radnego.
Przemysław Biesek-Talewski
Stwierdził przewodniczący Rady Miejskiej w Czersku Przemysław Biesek-Talewski.
Zdaniem przewodniczącego, nie można jednoznacznie stwierdzić, czy doszło do intencjonalnego korzystania z mienia gminy. Sytuację komplikuje fakt, że działki gminna i radnego sąsiadują ze sobą, a tę pierwszą dzierżawi osoba trzecia. W umowie nie ma jednak zapisu, która dokładnie część jest dzierżawiona. Nie ma też obowiązku szczelnego odgradzania działek, co mogło dać możliwość niekontrolowanego przemieszczenia się zwierząt. Za bezpodstawne zarzuty uznał sam zainteresowany.
Ja powtórzę to, co powiedziałem na ostatniej sesji, że uważam że to jest bezpodstawna próba wygaszenia mojego mandatu. Może o takim dowodzie zdjęciowym: na tych zdjęciach, gdzie koniki są w scenerii ze śniegiem, to poznaję, są moje koniki. A te zdjęcia, gdzie konie jest opisane, że weszły w szkodę w okresie pastwiskowym, ten grunt miał we władaniu inny dzierżawca i poznaję, to są tego dzierżawcy konie.
Zenon Konefka
Tłumaczył radny Zenon Konefka.
Z kolei radny Zbigniew Bieliński krytykował cały sposób procedowania przewodniczącego i komisji skarg. Jego zdaniem, kwestię mandatu radnego powinny od razu rozstrzygać służby wojewody.
Stosunkiem głosów 10 przeciw i 8 wstrzymujących się radni uchwały nie przyjęli. Formalnie nie ma więc żadnej decyzji Rady Miejskiej. Niewykluczone, że sprawą zajmą się teraz służby wojewody.
Słuchaj w: