
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPolicja zatrzymała w gminie Debrzno mieszkańca Wielkopolski.
Kierowca, który jechał po pijanemu i bez prawa jazdy, sam zaalarmował policjantów o zdarzeniu w gminie Debrzno. Wczoraj (1.04) na trasie Lędyczek - Ostrza osobowy volkswagen wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Kierował nim 46-latek z województwa wielkopolskiego.
Policjantom relacjonował, że stracił panowanie nad autem. Gdy funkcjonariusze zagłębili się w sprawę, wyszło na jaw, że mężczyzna miał co najmniej dwa powody, żeby w ogóle nie wsiadać za kierownicę.
Badanie trzeźwości wykazało u kierowcy 1,8 promila alkoholu we krwi. Dodatkowo sprawdzenie w policyjnych systemach pokazało że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci wykonali na miejscu wszystkie niezbędne czynności. Pojazd został tymczasowo zajęty od kierującego. Pobrano również krew do dalszych badań.
Agnieszka Prorok
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Agnieszka Prorok.
46-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz bez uprawnień. "Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a także przepadek pojazdu lub jego równowartości" - dodaje Agnieszka Prorok.
Słuchaj w: