
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPlan na bieżący rok na razie zakłada zwrot w stronę dalszego pożyczania.
Wykonanie dochodów powyżej planu czy ograniczenie niektórych wydatków dało efekt gminie Czarne - najbardziej zadłużonej w powiecie człuchowskim. Spłaciła więcej zamiast dalej pożyczać.
Poziom długu publicznego na koniec ubiegłego roku był o ponad 2 mln 800 tys. zł niższy od planu. Zamiast powiększyć go o kolejne 2,3 mln zł, udało się go zmniejszyć o ponad 0,5 mln zł.
Planowane zadłużenie na koniec 2025 r. miało wynieść ponad 31 mln 724 tys., jednak ostatecznie kwota zadłużenia na koniec roku wyniosła 28 mln 884 tys.
Marcin Małys
Mówi Weekend FM skarbnik gminy Czarne Marcin Małys.
Plan na bieżący rok na razie zakłada zwrot w stronę dalszego pożyczania. Dług publiczny ma wzrosnąć na koniec 2026 roku do 31,5 mln zł. Daje to wskaźnik 50 proc w stosunku do dochodów.
Władze gminy mają jednak nadzieję, że koniec końców uda się więcej spłacić niż pożyczyć, po spodziewanych oszczędnościach, np. z likwidacji szkoły w Krzemieniewie czy przekształceniu Centrum Wsparcia Rodziny i Dziecka w Świetlicę Środowiskową.
Słuchaj w: