Gmina Chojnice zainwestuje w dron z oprzyrządowaniem do lokalizowania kominów, z których wylatują cząsteczki spalonego plastiku czy gumy. To inwestycja, która pochłonie około 150 tys. zł i ma być narzędziem w walce o czystsze powietrze. Wójt liczy na działanie prewencyjne, ale zapowiada też sankcje wobec mieszkańców, którzy trują siebie i sąsiadów.
Jeśli jakieś parametry będą na granicy dopuszczalnej, typu mokre drewno, to nie będziemy reagowali na początek, ale jeśli będziemy widzieli z analizy tego składu chemicznego tego dymu, że tam jest plastik, gumy, od razu będziemy reagowali. Musimy to czynić dla dobra całej wspólnoty gminnej. Na początek prosimy z szacunku do nas wszystkich, z szacunku do sąsiadów: nie palcie tymi plastikami, nie palcie oponami, nie palcie gumami.
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Jak dodaje Adam Kuklewski z Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, dron będzie też wykorzystywany do innych zadań - akcji poszukiwawczych i ratowniczych czy lokalizowania wycieków gazu.














