Są pierwsze kroki po spotkaniu mieszkańców Rytla z władzami gminy Czersk oraz firmą Kronospan. Styczniowa debata dotyczyła możliwości ewentualnej rozbudowy zakładu w Rytlu. Obawy mieszkańców dotyczyły głównie profilu działalności firmy oraz wpływu na okolicę. Zebranych niepokoił między innymi obszar aż 30 hektarów, na który miałaby się rozszerzyć działalność Kronospanu. Burmistrz Czerska szuka obecnie konsensusu pomiędzy planami firmy i obawami mieszkańców.
Myśmy ustalili, że tutaj optymalną ilość hektarów to będzie połowa tego, co oni chcieli wcześniej. Działania, które zakład miał podjąć już to po pierwsze hałas. Pan dyrektor poinformował mnie, że już oni ustawili ścianę jak gdyby taką z surowca drzewnego i też zamierzają obniżyć i skierować bardziej w kierunku zakładu lampy oświetleniowe, tak żeby one też nie raziły mieszkańców.
Mówi Weekend FM burmistrz Czerska Daniel Szpręga.
Cały czas aktualna jest także sprawa przebudowy niebezpiecznej drogi dojazdowej do zakładu. Samorządowcy szukają finansowania dla tej inwestycji. Burmistrz Czerska dodaje, że musi ona objąć także budowę chodnika.
Zmieniony wniosek firmy zostanie wpisany w nowy projekt Planu Ogólnego Gminy Czersk. Ten znów będzie uzgadniany między innymi z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska i Wodami Polskimi. Dla obszaru 30 hektarów, które formalnie są lasem, były one negatywne.














