Klub Radnych "Każdy Jest Ważny" chce, żeby miasto Człuchów sprawdziło, czy opłaci się mu utworzenie własnej kuchni centralnej. Obecnie miejskie placówki oświatowe oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji korzystają z usług firm cateringowych. Radni zauważają jednak rosnące koszty i chcą, by urzędnicy policzyli, czy lepiej nie kalkulowałoby się żywienie na własny rachunek dzieci w żłobku, przedszkolu i podstawówce oraz grup obozowych.
"Własne zaplecze gastronomiczne mogłoby nie tylko zwiększyć efektywność operacyjną, ale też zapewnić większą kontrolę nad jakością świadczonych usług" - mówiła w czasie ostatniej sesji radna Małgorzata Kucharska-Zemke.
- Wnoszę o sporządzenie kalkulacji kosztów inwestycyjnych i operacyjnych związanych z uruchomieniem własnej kuchni centralnej i wskazaniem miejsc mogących spełniać tą funkcję, przedstawienie możliwych modeli organizacyjnych, a także harmonogramu wdrożenia oraz przedstawienia aktualnie ponoszonych kosztów na usługi cateringowe dla wszystkich jednostek, które korzystają z takich usług celem dokonania porównania i oceny zasadności inwestycji we własne zaplecze gastronomiczne.
Radna podkreślała również, że pomysł z kuchnią centralną wynika m.in. z kontroli, jaką Komisja Rewizyjna przeprowadziła w OSiR-ze. Jednym z zaleceń jest lepsze rozpowszechnienie informacji o przetargach na wyżywienie grup korzystających z bazy noclegowej OSiR-u.














